Oczyszczanie wody w basenie

Wyświetleń: 275
Oczyszczanie wody w basenie

Oczyszczanie wody w basenie nie należy do łatwych zadań i często jest żmudnym oraz długotrwałym procesem. Myśląc o przydomowym basenie wyobrażamy sobie rodzinne grille, pluski dzieciaków i wszechogarniającą sielankę. Jednak aby tak wyglądało nasze spędzanie czasu potrzeba niekiedy mnóstwo wyrzeczeń i pracy aby utrzymać basen w czystości. Czy niemieckie cudeńko PureFlow jest w stanie to zmienić ?

Oczyszczanie wody w basenie, czy to naprawdę konieczne ?

Wyobraźmy sobie że w piękny, słoneczny dzień urlopu spędzamy miło czas na leniwym śniadaniu. Zapachem kuszą nas croissanty a kelner podaje nam wcześniej zamówione espresso. Szczęśliwi unurzani w błogostanie wiemy że za moment, że już za chwilę uraczymy się wymarzoną, pachnącą kawą. Podnosząc filiżankę do ust nagle odrzuca was i robi się wam nie dobrze. Cóż to takiego ? Niemożliwe, to nie może być prawda… filiżanka w której podano Ci kawę jest brudna, po prostu niedoszorowana po poprzednim kliencie. Niemożliwe! Cały Twój nastój trafił w jednym momencie szlag. Co z tego że kelner przyniesie nową kawę, kiedy czar już prysł. Dlaczego o tym piszę, ponieważ identyczna sytuacja może mieć miejsce podczas kąpieli w Twoim wymarzonym basenie! Przygotujesz cały anturaż, zaprosisz znajomych wszystko wydaje się być jak w bajce, do momentu kiedy ktoś nie zwróci uwagi na brud w basenie. Nie dość że będzie Ci najzwyczajniej w Świecie głupio, to jeszcze nikt nie będzie chciał korzystać z basenu. I cała wisienka na torcie, stanie się katastrofą tej imprezy. Dlatego oczyszczanie wody w basenie jest tak bardzo ważne, nie wypominając już o aspekcie zdrowotnym.

Oczyszczanie wody w basenie, po co to komu ???

Sądząc po Twojej minie nie chciałbyś aby powyżej opisana sytuacja przydarzyła się właśnie Tobie. Podobno nie ma głupich pytań, ale to jedno: dlaczego należy mieć czystą wodę w basenie ? jest na granicy. Po portu jest to konieczność, koniec, kropka.

Z basenu odkrytego na wolnym powietrzu korzystamy zazwyczaj latem kiedy męczy nas upał. Sprzyja on rozwojowi glonów oraz mikroorganizmów w Twoim basenie. Większość użytkowników stosuje różnego rodzaju preparaty aby utrzymać przejrzystą wodę. Jednym z powszechnie stosowanych rozwiązań jest oczywiście chlorowanie. Występuje on najczęściej w postaci granulatu lub tabletek. Oczywiście jest skuteczny i tani… ale jak zawsze kij ma dwa końce, chlor może podrażniać błonę śluzową i ostatnim czego potrzebujemy w gorące letnie popołudnie są szczypiące oczy. Jest też oczywiście ozonowanie, dezynfekcja aktywnym tlenem itd.

Oczyszczanie wody w basenie PureFlow

Skoro blog stricte niemiecki, więc nie może się obejść bez rozwiązań typowo Made in Germany! Swego czasu przeglądając niemiecką sieć szukając czegoś dla siebie do oczyszczania wody i znalazłem „wynalazek” o typowo niemiecko brzmiącej nazwie: PureFlow. Z tego co wyczytałem producentem jest rodzinna firma z Bawarii więc postanowiłem do nich napisać, zapytać z czym to się je.
Po niespełna tygodniu otrzymałem mały pakunek, próbkę (zdjęcie poniżej)

Oczyszczanie wody w basenie
Chcę się z Wami podzielić moimi spostrzeżeniami jak to ogólnie działa i filtruje.

PureFlow to jak widać na powyższym zdjęciu kostki podobne do zwykłego zmywaka używanego do szorowania garów… nic nadzwyczajnego. Ale niech nie zwiedzie Was niepozorny wygląd, nie oceniajcie książki po okładce. Tak jak pisze producent na swojej stronie: pureflow.pl to wyjątkowo lekka alternatywa dla innych materiałów filtrujących takich jak piasek czy szkło filtracyjne. W sumie to całkiem sprytne, dzięki 1 kg PureFlow można zastąpić 80 kg piasku. Kiedyś filtrowałem u siebie wodę piaskiem więc wiem z czym to się je… nic przyjemnego! Tak najprościej mówiąc to, ten wsad filtracyjny to nic innego jak zamiennik filtrów piaskowych, dakronowych, kartuszowych i jakich tam jeszcze chcecie. W praktyce, tak jak ja to robiłem wystarczy wypełnić nim przestrzeń przeznaczoną na filtr i oczyszczanie wody w basenie staje się przyjemnością!!! Materiał nie należy do zbyt delikatnych, po dość mocnym szarpaniu, ściskaniu, gnieceniu zachowuje swoją formę, aż byłem zdziwiony!

Przy tworzeniu tego wpisu przypomniała mi się jedna ze starych reklam proszku do prania z tekstem cyt. „to trzeba testować” no właśnie! Producent pisze to co pisze, normalne każdy chwali swoje a jak to wychodzi w „praniu”? Moja próbka PureFlow znajduje się wciąż w fazie testów, upchnięta w filtrze daje rady po sześciu tygodniach wszystko działa jak powinno. Woda krystalicznie czysta, sam wsad który sprawdzałem chyba cztery dni temu trochę zmienił kolor i konsystencję, widać że wyłapuje cały brud bo już nie jest taki śnieżnobiały jak na początku! Producent gwarantuje żywotność do 5 lat(!) więc dla mnie na maksa pozytyw! Jak będzie w rzeczywistości zobaczymy. Ma podobno wyłapywać cząstki do 1 μm, co byłoby niezłym osiągnięciem. Tak jak wspomniałem, przetestuję oczyszczanie wody w basenie wsadem PureFlow, potrzymam materiał jeszcze dłużej w basenie i zobaczymy co z tego będzie.

Czy poleciłbym Wam PureFlow ?

Niemiecka jakość przemawia, jest pewnego rodzaju gwarancją produktu. W naszej mentalności wyrosło przekonanie iż to co niemieckie jest lepsze itd. Patrząc na import samochodów od naszych zachodnich sąsiadów to akurat się sprawdza. Czy tak samo będzie z w/w wsadem filtracyjnym…zobaczymy. Jak na razie jak wspomniałem materiał spisuje się całkiem nieźle, na pewno opisując oczyszczanie wody w basenie wrócę jeszcze do tego tematu.

niemiecki blog napisz